<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Wpływ emocji na zdrowie | Życie w Harmonii</title>
	<atom:link href="https://zyciewharmonii.pl/category/wplyw-emocji-na-zdrowie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciewharmonii.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 31 Oct 2025 09:23:49 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://zyciewharmonii.pl/wp-content/uploads/2025/07/cropped-logo-32x32.jpg</url>
	<title>Wpływ emocji na zdrowie | Życie w Harmonii</title>
	<link>https://zyciewharmonii.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Choroba to efekt nie tylko złej diety, ale też myśli i emocji</title>
		<link>https://zyciewharmonii.pl/choroba-to-efekt-nie-tylko-zlej-diety-ale-tez-mysli-i-emocji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Majtczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Aug 2025 18:39:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wpływ emocji na zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zyciewharmonii.pl/?p=856</guid>

					<description><![CDATA[]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="et_pb_section et_pb_section_0 et_section_regular" >
				
				
				
				
				
				
				<div class="et_pb_row et_pb_row_0">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_4_4 et_pb_column_0  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_0  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><!-- divi:paragraph -->
<p>Dlatego tak bardzo ważne jest, by w procesie zdrowienia, zwrócić uwagę nie tylko na zdrową dietę ale i życie wewnętrzne. Bardzo często okazuje się bowiem, że to właśnie praca w tym obszarze pełni kluczową rolę w wychodzeniu z choroby.</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>Żyjemy w czasach dobrobytu, z niemal nieograniczonym dostępem do dóbr materialnych, żywności, cudów techniki, podróży po całym świecie i wielu innych. Wszystko to pobudza apetyt i chęć posiadania i zdobywania coraz więcej i więcej. Często w tym zdobywaniu tracimy kontrolę i nie zastanawiamy się nad tym, czy mamy tyle ile nam wystarczy. Pragniemy zaspokajać ciągle rosnące potrzeby. Niestety to prowadzi do nadmiaru pracy, myśli, emocji, jedzenia, planów na przyszłość, tracimy powoli kontakt z własnym ciałem i z jego prawdziwymi potrzebami, w końcu zaczynamy chorować.</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>Rozpędzeni do granic możliwości nie potrafimy na chwilę włączyć hamulca. Dopiero choroba nas zatrzymuje, nieraz mocno powala na ziemi, tylko po to byśmy mieli trochę więcej czasu na refleksję, wgląd w swoje życie i zmiany, które okazują się niezbędne.</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>Ona, choroba, nie jest naszym wrogiem, z którym trzeba walczyć. Jest przecież częścią naszego ciała, walka więc z samym sobą nie może dobrze się skończyć.</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>Pamiętajmy, że każda negatywna myśl pojawiająca się w naszym umyśle, pielęgnowana i utrzymywana latami, znajdzie odzwierciedlenie w ciele, w postaci jego napięcia, różnego rodzaju bóli, wypadków i chorób. Chociaż życie dostarcza wielu nieprzyjemnych sytuacji, w których czasem trudno zachować spokój i radość, warto świadomie przechodzić przez kryzys i nie dać się zawładnąć destrukcyjnym emocjom. Co moim zdaniem przynosi najwięcej szkody dla zdrowia i poczucia szczęścia?</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:heading -->
<h2 class="wp-block-heading">OSĄDZANIE I KRYTYKA &#8211; choroby gardła, kości, stawów</h2>
<!-- /divi:heading -->

<!-- divi:quote -->
<blockquote class="wp-block-quote"><!-- divi:paragraph -->
<p>„Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, was osądzą i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą&#8221; – Ewangelia wg św. Mateusza, Mt 7,1-2.</p>
<!-- /divi:paragraph --></blockquote>
<!-- /divi:quote -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>Nie mamy prawa do tego by krytykować i osądzać drugiego człowieka. Każdy z nas jest Bożym stworzeniem i zasługuje na miłość i szacunek. W innym krytykujemy najczęściej to co jest lustrzanym odbiciem naszego wnętrza, naszej ciemnej strony, którą trudno nam zaakceptować. Krytykujemy innych, chociaż sami bardzo często w podobnym sytuacjach zachowujemy się identycznie, warto więc zadać sobie w duchu pytanie, czyż nie jestem taki sam? Zazwyczaj to własną energią, która jest efektem naszych wewnętrznych myśli, postaw i spojrzenia na świat przyciągamy do swojego życia trudnych ludzi i sytuacje. Podobne przyciąga podobne lub inaczej, co wysyłamy to dostajemy. Nasza wewnętrzna agresja przyciągnie do naszego otoczenia takich ludzi i nieprzyjemne sytuacje. Wyłącznie zmiana w naszym wnętrzu może przyczynić się do zmiany zewnętrznego świata.</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>Warto dostrzec w drugim człowieku dobro, potraktować go z szacunkiem i współczuciem. Każdy ma swój własny świat i kroczy własną drogą. Będą one zupełnie inne niż nasze, co nie oznacza, że złe i należy je osądzać i krytykować. Krytyka i osądzanie jest pokusą do stawiania siebie w lepszym świetle, my tacy dobrzy, i wspaniali, a inni źli. Jesteśmy naprawdę tacy sami.</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:heading -->
<h2 class="wp-block-heading">URAZA prowadzi do chorób żołądka, wątroby i nowotworów</h2>
<!-- /divi:heading -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>Czyż nie miał każdy z nas choć raz poczucia, że został skrzywdzony, obrażony, poniżony, źle potraktowany?</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>Ileż gniewu i agresji wobec tej osoby wywołała ta sytuacja w naszym wnętrzu. Nie zatrzymujmy w sobie tych uczuć, nie karmy ich, gdyż zaczną dosłownie i w przenośni pożerać nasze ciało. Tak wiele historii słyszałam o trudnych rodzicach, tyle urazy i poczucia krzywdy w tych opowieściach, bo ojciec pił i bił. Ileż w związkach pretensji i uraz w obliczu niespełnionych i wygórowanych oczekiwań. Żywiąc pretensje do innych izolujemy się często tak bardzo, że nie widzimy drogi do naprawy tej sytuacji, a przebaczenie może być jedyną drogą do uzdrowienia, szczególnie samego siebie.</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>Medycyna Chińska uważa, że pozbycie się starych urazów oczyszcza wątrobę z wszelkich zatorów i wzmacnia energię ochronną. Wdzięczność za wszystko w naszym życiu, również to co wydarzyło się w przeszłości ma potężną moc uzdrawiającą. Gniewając się na innych tak naprawdę ranimy wyłącznie siebie.</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>Walerij Sinielnikow w swojej książce „Tajemnice podświadomości” wskazuje na ścisły związek między nowotworami, a ukrytą urazą, gniewem, pychą i pogardą wobec drugiego człowieka. One dosłownie pożerają ciało poprzez głęboki konflikt wewnętrzny jaki powstaje w naszym wnętrzu.</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>Złość wobec drugiego człowieka niszczy możliwość porozumienia się z nim i rozbija relacje międzyludzkie, rujnuje zarówno radość jak i zdrowie wielu osób. Smutne jest to, że wiele osób próbuje znaleźć usprawiedliwienie swojej złości, zamiast ponieść za nią odpowiedzialność.</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:heading -->
<h2 class="wp-block-heading">STRACH pozbawia radości życia, uszkadza nerki, przyciąga trudne sytuacje</h2>
<!-- /divi:heading -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>To prawda, że strach ma wielkie oczy. Pod jego wpływem wszystko jest wyolbrzymione, przerażające i nie do przejścia, paraliżuje cały organizm nie pozwalając podjąć racjonalnych decyzji. Na wzbudzaniu poczucia lęku i strachu w ludziach rozwijają się największe biznesy na tym świecie. Strach przed chorobą i śmiercią napędza przemysł farmaceutyczny obiecujący długowieczność i uniknięcie chorób. Strach przed wypadkami i kradzieżami napędza biznes systemu ubezpieczeń. Paradoksalnie, to czego się obawiamy przyciągamy podświadomie do swojego życia. W końcu przecież to nasze myśli kreują naszą rzeczywistość. Dziś na budowaniu lęku i strachu w ludziach opierają swój biznes również wszystkie media. Tragizm i nieszczęścia, jakie serwują wywołują katastrofę w jakości życia fizycznego i psychicznego milionów ludzi.</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>Poczucie strachu wynika przede wszystkim z ogromnego przywiązania – do rzeczy materialnych, do zdobytego majątku, do ludzi i do życia, jako własności. Przecież żadna z tych rzeczy nie jest nasza, tracimy wszystko wraz ze swoim odejściem z tego świata. Im mniejsze będzie więc nasze przywiązanie, tym mniej lęku o ich utratę. Strach mocno osłabia nasz układ immunologiczny, a to już otwarte drzwi dla wielu chorób.</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>Nie pielęgnujmy w sobie negatywnych uczuć, dla własnego zdrowia i szczęścia. Wzbudzajmy każdego dnia te, które sprawią, że staniemy się coraz zdrowsi, lepsi dla siebie i innych.</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:list -->
<ul class="wp-block-list"><!-- divi:list-item -->
<li>Szanujmy innych i nauczmy się akceptować ich własny świat. W każdym jest dobro, wystarczy je dostrzec, docenić i pochwalić. Odmienność drugiego człowieka, z którą się nie zgadzamy może być dla nas lekcją pokory, współczucia i zrozumienia.</li>
<!-- /divi:list-item -->

<!-- divi:list-item -->
<li>Ufajmy, że wszystko zawsze dobrze się kończy. Oczekujmy od wszechświata pozytywnych i dobrych rzeczy i ludzi w swoim życiu, a takie zaczniemy przyciągać. Zaufajmy swojemu ciału, że nie chce nas skrzywdzić, zaufajmy Bogu, że troszczy się o nas każdego dnia.</li>
<!-- /divi:list-item -->

<!-- divi:list-item -->
<li>Zachwycajmy się pięknem życia i otaczającego świata. Wszystko jest takie wyjątkowe, tyle dobra wokół nas. Bądźmy wdzięczni, że możemy tym wszystkim się cieszyć, budząc się każdego ranka. Nie każdemu to jest dane. Każdy z nas ma tyle ile potrzebuje na dany moment w życiu. Skupianie się na tym czego nam brakuje, prowadzi do frustracji i niespełnienia.</li>
<!-- /divi:list-item -->

<!-- divi:list-item -->
<li>Sami kreujmy nasz świat każdego dnia. Odpowiedzialnie wybierajmy swoje myśli, emocje, gdyż to one decydują o tym co do życia przyciągniemy. Nie zmienimy świata, nie zmieniając jednocześnie siebie. Pozbądźmy się żalu, krytyki, osądzania.</li>
<!-- /divi:list-item -->

<!-- divi:list-item -->
<li>Kochajmy siebie i swojego bliźniego. Uczucie miłości płynące z serca to potężna siła, która uleczy ciało, umysł i duszę. Najpiękniej uzdrawiającą jej moc opisuje Emmet Fox.</li>
<!-- /divi:list-item --></ul>
<!-- /divi:list -->

<!-- divi:quote -->
<blockquote class="wp-block-quote"><!-- divi:paragraph -->
<p>Nie ma trudności, której by odpowiednia doza miłości nie pokonała;<br>Nie ma choroby, której by wystarczająca doza miłości nie wyleczyła;<br>Nie ma drzwi, których by wystarczająca doza miłości nie otworzyła;<br>Nie ma przepaści, nad którą odpowiednia doza miłości nie przerzuciłaby mostu;<br>Nie ma muru, którego by odpowiednia doza miłości nie obaliła;<br>Nie ma grzechu, którego by odpowiednia doza miłości nie odkupiła&#8230;</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>To bez znaczenia, jak głęboko tkwi troska, jak beznadziejne są perspektywy, jak bardzo splątany jest węzeł, jak wielka pomyłka.</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>Wystarczające doznanie miłości wszystko rozwiąże. Gdybyś tylko mógł wystarczająco kochać, byłbyś najszczęśliwszym i najpotężniejszym stworzeniem na świecie&#8230;</p>
<!-- /divi:paragraph -->

<!-- divi:paragraph -->
<p>Emmet Fox &#8222;Kazanie na górze&#8221;</p>
<!-- /divi:paragraph --></blockquote>
<!-- /divi:quote --></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div>
				
				
			</div>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Negatywne emocje destrukcycjne dla ciała</title>
		<link>https://zyciewharmonii.pl/negatywne-emocje-destrukcycjne-dla-ciala/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Majtczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Aug 2025 18:38:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wpływ emocji na zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zyciewharmonii.pl/?p=853</guid>

					<description><![CDATA[Rozpatrywanie przyczyn choroby jedynie przez pryzmat złego odżywiania, braku aktywności fizycznej, niedoborów witamin w organizmie lub jako efekt działania wirusów czy bakterii, jest niewystarczające by móc skutecznie leczyć. Równie ważny, a być może najważniejszy, jest stan emocjonalny chorej osoby, gdyż emocje i uczucia stanowią poważne źródło powstawania wielu chorób. Stworzona przez F.G Alexandra w 1950 [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Rozpatrywanie przyczyn choroby jedynie przez pryzmat złego odżywiania, braku aktywności fizycznej, niedoborów witamin w organizmie lub jako efekt działania wirusów czy bakterii, jest niewystarczające by móc skutecznie leczyć. Równie ważny, a być może najważniejszy, jest stan emocjonalny chorej osoby, gdyż emocje i uczucia stanowią poważne źródło powstawania wielu chorób.</p>



<p>Stworzona przez F.G Alexandra w 1950 tzw. Chicagowska siódemka wymienia listę schorzeń, w których znaczącą rolę odgrywają emocje, co jak widać najczęściej dziś występujące schorzenia powinny być leczone na poziomie głównie umysłu, a nie tylko ciała:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Choroba wrzodowa żołądka,</li>



<li>Nadciśnienie tętnicze,</li>



<li>Astma oskrzelowa,</li>



<li>Reumatoidalne zapalenie stawów,</li>



<li>Zapalne choroby jelita grubego,</li>



<li>Nadczynność tarczycy,</li>



<li>Atopowe zapalenie skóry.</li>
</ul>



<p>Z pewnością po 70-ciu latach od stworzenia tej listy, można by ją uzupełnić spokojnie o kolejne kilkanaście innych chorób. Zresztą, lekarze nie kwestionują już, że otyłość, zaburzenia snu, zaburzenia apetytu, migreny, choroba niedokrwienna serca, również swoje podłoże mają w psychice. Dlaczego więc leczy się wyłącznie ciało?</p>



<p>Sokrates przed 2400 laty powiedział: „Nie istnieje taka choroba , która byłaby oddzielona od duszy”<br>Platon, jego znany uczeń, uważał, że „Największym błędem w postępowaniu z chorobą jest to, że istnieją osobne lekarstwa dla ciała, osobne dla duszy”.</p>



<p>Ta nierozdzielność i wzajemne współoddziaływanie reakcji ciała i emocji jest ważniejsze niż możemy sądzić. Rozdzielenie tych dwóch aspektów powoduje, że do leczenia ciała używamy innych metod i narzędzi, a do leczenia umysłu innych. Z pewnością nie jest to nie holistyczne podejście, stąd też efekty leczenia wielu chorób nie są takie, jakich zarówno pacjenci jak i lekarze by oczekiwali.</p>



<p>Choroby powstające na poziomie ciała wywołują zaburzenia na poziomie umysłu i odwrotnie, choroby umysłowe najczęściej powodują powstawanie zaburzeń na poziomie ciała. Trudno więc leczyć zaburzenia umysłowe bez leczenia ciała, trudno też leczyć ciało bez leczenia umysłu.</p>



<p>Istnieją oczywiście choroby, które pozostają wyłącznie na poziomie fizycznym i nie wpływają mocno na stan umysłu, jak i te, które od początku powstają w umyśle, np. na skutek negatywnych myśli, błędnego postrzegania świata , gdzie problem będzie leżał głównie na poziomie umysłu.</p>



<p>Uważam, że jesteśmy bardzo emocjonalnym narodem –łatwo wpadamy w złość czy gniew, irytujemy się z błahych powodów, ale z drugiej strony potrafimy też ekspresyjnie wyrażać swoją radość i serdeczność, wręcz cieszyć się całym sobą. Ta szczerość wyrażania uczuć może być postrzegana czasami jako rozemocjonowanie, a to już o krok od nadmiernej wrażliwości, która z kolei może powodować brak radzenia sobie z docierającymi do nas różnymi bodźcami.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jakie emocje cechują osoby doświadczające chorób płuc?</h2>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://zyciewharmonii.pl/img_/zdjecia_/pluca-smutek.jpg" alt="Płuca smutek"/></figure>



<p>Fizyczną oznaką zdrowych płuc będzie przede wszystkim nasza odporność na wszelkiego rodzaju patogeny z zewnątrz. Możemy się o tym przekonać szczególnie na przełomie jesieni i zimy, sprawdzając czy jesteśmy podatni na przeziębienia i grypę. Zdrowe płuca to też zdrowa skóra, lśniąca, bez wyprysków i różnych skórnych chorób. Nie bez kozery skóra jest nazywana trzecim płucem. Zdrowe płuca, to w końcu prawidłowe oddychanie, spokojne i głębokie. Wiele osób nie oddycha prawidłowo, oddech jest krótki, często wstrzymywany. To czy oddychamy prawidłowo, możemy sprawdzić samodzielnie, wystarczy na chwilę się zatrzymać, zaczerpnąć oddech i spróbować dopełnić płuca do końca. Szybko się przekonamy ile w nich jeszcze miejsca by porządnie zaczerpnąć powietrza.</p>



<p>Oddychanie to przecież jedna z naszych najważniejszych funkcji życiowych, nie tylko porusza energię w ciele, dotlenia organizm, ale oczyszcza z toksyn, uwalnia negatywne emocje, relaksuje całe ciało, daje siłę naszemu głosowi. Joga, Tai-Chi czy Chi-Qung oparte są właśnie na budowaniu umiejętności prawidłowego oddychania. Nawet jeśli te techniki nie należą do naszych ulubionych aktywności, warto czasem skorzystać, chociażby po to, by nabrać dobrych nawyków.</p>



<p>„Jeśli twój oddech jest w jakikolwiek sposób ograniczony, do tego stopnia jest ograniczone twoje życie” Michael Grant White.</p>



<p>Płuca to oddech, a oddech to życie, one uosabiają naszą zdolność przyjmowania życia. Osoby, u których występują jakiekolwiek dolegliwości związane z tym narządem powinny zadać sobie kilka pytań i spróbować na nie szczerze odpowiedzieć:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Czy potrafię na pewno oddychać pełną piersią?</li>



<li>Czy bez lęku i strachu angażuję się w życie?</li>



<li>Czy uczestniczę w nim i intensywnie przeżywam świadomie każdy dzień?</li>



<li>Czy potrafię cieszyć się życiem?</li>



<li>Czy odbieram i postrzegam świat w sposób pozytywny i czy czuję się szczęśliwy?</li>
</ul>



<p>A może w życiu dominuje tęsknota, niechęć do życia, zwątpienie w jego sens , zmęczenie życiem, smutek, depresja i skłonność do płaczu? Może skrywam ciągle jakiś żal, cierpię na depresję i czuję się niegodnym, by żyć pełną piersią? Te ważne pytania, a właściwie odpowiedzi na nie, mogą dać cenne wskazówki na temat naszego zdrowia i zdrowia naszych płuc. Często nie zdajemy sobie sprawy, że tłumiony wewnątrz i niewyrażony w żaden sposób smutek, być może od wielu, wielu lat, może być bardzo destrukcyjny. Oczywiście, że każdy z nas doświadcza smutku z powodu pojawiających się w życiu różnych wydarzeń, i to jest normalne, ważne jednak by być świadomym powodu tego uczucia, przeżyć i przetransformować w działanie, które naszą uwagę i energię skupi na czymś pozytywnym.</p>



<p>Na choroby płuc będą bardziej podatne osoby, które mają silnie rozwinięte poczucie własności, w odniesieniu nie tylko do rzeczy materialnych, ale również innych osób. Zabranie im tego, do czego są bardzo mocno przywiązane może czasami zrodzić wręcz niechęć do życia i wywołać pytania o jego sens. Jeśli mamy zdrowe płuca, to z łatwością zidentyfikujemy co w naszym życiu już nie działa, co się wypaliło, skończyło i puścimy to z lekkością i łatwością bez nadmiernego przywiązywania się.</p>



<p>Zdrowe płuca odzwierciedlają naszą skuteczność w działaniu, konsekwencję i porządek wokół nas.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Brak radości, poczucia szczęścia i miłości może powodować choroby serca</h2>



<p>Sercem czy rozumem, czym się kierować, o to jest pytanie. Odcinając się od głosu serca odcinamy się tak na prawdę od życia. Często osoby, u których występują jakiekolwiek problemy sercowe wszystko chcieliby załatwić głową, podchodząc do różnych życiowych spraw i decyzji na chłodno i rozumowo. Nie da się oszukać głosu serca, ono wie lepiej.</p>



<p>Serce stanowi centrum życiowe każdego z nas- dopóki ono bije, dopóty my żyjemy. Jest też naszym centrum uczuć: często podskakuje lub pęka z radości, zatrzymuje się ze strachu, popieramy coś lub kogoś całym sercem, bierzemy sobie do serca, coś nam leży na sercu, mamy złamane serce, wkładamy w coś dużo lub mało serca.</p>



<p>Jeśli zmagamy się z dolegliwościami serca, drobnymi czy poważniejszymi chorobami, powinniśmy spojrzeć na swoje uczucia i emocje, bardzo często odpowiedzialne właśnie za te dolegliwości i odpowiedzieć sobie na kilka pytań:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Czy nie odczuwasz braku miłości i troski, szczególnie wobec samego siebie?</li>



<li>Czy nie gnębią Cię stare urazy, zazdrość i gniew do osób i wydarzeń, które miały miejsce czasem w odległej przeszłości?</li>



<li>Czy Twoje negatywne uczucia nie odseparowały Cię od życia społecznego, towarzystwa innych osób?</li>



<li>Czy nie czujesz się samotny?</li>
</ul>



<p>Nie należy do przyjemnych uczuć przebywanie w otoczeniu osoby, która wiele sytuacji postrzega jako stresowe, a wszelkie wydarzenia czy ludzi ocenia negatywnie.<br>Bak radości, upartość, ciągłe narzekanie na życie, na los, niedostrzeganie dobra jakie spotyka nas w życiu w końcu obciąży serce. Czy rzeczywiście nie potrafisz znaleźć powodu do radości? Ona powinna być tym uczuciem, które wypełnia nas wewnętrznie, każdego dnia, w każdej sytuacji. Żyjemy, to już wielki powód do radości. Pielęgnujmy tą wewnętrzną radość. Jeśli jej nie doświadczamy zaczniemy poszukiwać jej źródła na zewnątrz, poza sobą, w zewnętrznym otoczeniu i zaczniemy utożsamiać z przyjemnością, zabawą, często z posiadaniem rzeczy materialnych. Uwaga, to pierwszy krok do uzależnienia.</p>



<p>Miłość jest największą siłą uzdrawiającą nie tylko serce, ale całe ciało, umysł i duszę. Mało kto twierdzi, że ma jej wystarczająco dużo, ciągle więc jej poszukujemy. Prawdziwe uczucie miłości jest po prostu stanem harmonii z samym sobą. Stąd może tyle chorób serca w dzisiejszych czasach? Z powodu deficytu miłości?</p>



<h2 class="wp-block-heading">Osoby z dolegliwościami wątroby są impulsywne, gniewne i drażliwe</h2>



<p>Wątroba jest u współczesnego człowieka najbardziej obciążonym narządem. Nie tylko z powodu niewłaściwej diety, ale również z powodu negatywnych emocji takich jak złość, frustracja, gniew, nieuprzejmość, drażliwość, arogancja, agresywność, zdenerwowanie. Z pewnością znane jest określenie typu „wątrobowy charakter”. Medycyna Chińska twierdzi, że wątroba to siedlisko gniewu, złości i innych niższych uczuć.</p>



<p>Czym się tak bardzo denerwujemy? Zazwyczaj tym, że nie idzie po naszej myśli i kiedy coś wymyka się spod naszej kontroli, a jej potrzeba jest przecież w nas bardzo ogromna.<br>Mamy też duże pragnienie by otaczający świat i ludzie spełniali nasze wyobrażenia i oczekiwania, w związku z tym wiele rzeczy nam nie odpowiada – dzieci, szef, politycy, małżonek, rządzący, sąsiedzi&#8230;.<br>Zdenerwowanie zamienia się w pewnym momencie w rozgoryczenie. Mamy wielkie plany, marzenia, wizję wielkiego sukcesu, dużych pieniędzy, a tu klapa, nie poszło tak jak sobie wyobrażaliśmy. Nasze plany, działania, wysiłki nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. To uczucie rozgoryczenia jest efektem idealizowania wszystkiego w życiu. Nie idealizujmy, a traktujmy życie jako przygodę, która pozwala nam odkrywać ciągle na nowo i nowo.</p>



<p>Ludzie posiadający zdrową wątrobę są spokojni, zrównoważeni, potrafią dokonywać trafnego osądu, to naturalni przywódcy i najlepsi kandydaci na stanowiska, gdzie mogą podejmować różnego rodzaju ważne decyzje, również w domu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Lęk i obawy osłabiają kondycję nerek</h2>



<p>Bardzo często nie uświadamiamy sobie ogromu lęku i niepewności jakie towarzyszą nam każdego dnia. Gdy to uczucie jest zbyt silne może uszkodzić nasze nerki.</p>



<p>Co powoduje, że ciągle się czegoś lękamy? Głównie przywiązanie. Lękamy się o majątek, na który ciężko pracowaliśmy, o utratę pracy, której poświęciliśmy naszą energię i wiele lat naszego życia. Lękamy się też różnych, często wyimaginowanych wydarzeń – trudności życiowych, katastrof, bankructwa, utraty ukochanej osoby, lękamy się też śmierci, a bojąc się śmierci, boimy się tak na prawdę żyć pełną piersią.</p>



<p>Lęk ma swoją pozytywną stronę, jest niezbędny w przypadku konieczności podjęcia ważnej i szybkiej decyzji, czy w przypadku potencjalnego zagrożenia. Czasami kiedy się pojawia, wraz z nim pojawiają się różne wątpliwości, pojawia się też ostrożność i większa uważność dla tego co się wydarza wokół nas. To pozwala na podejmowanie racjonalnych i przemyślanych decyzji.</p>



<p>Z drugiej strony lęk jest bardzo dużym hamulcem, przeszkadza w rozwoju, w podejmowaniu decyzji , w pójściu do przodu, w konsekwencji w robieniu tego o czym marzymy. Ileż nieuzasadnionych obaw, nie pozwala nam spełnić marzeń, robić w życiu to co na prawdę kochamy i to co podpowiada nasze serce. Nie dość, że nadmierny lęk ogranicza nas, to jeszcze może wywołać wiele symptomów chorobowych w ciele jak: schorzenia układu pokarmowego, choroby serca i zanik radości z życia.<br>W konsekwencji, tracimy zaufanie do ludzi, do otaczającego świata, czujemy się samotni. Słyszę często: ten świat jest okrutny, ludzie źli, nikomu nie można ufać, sami naciągacze i oszuści.<br>Zaufanie jest najlepszym lekarstwem na pozbycie się strachu &#8211; zaufanie do siebie i własnych możliwości, do ludzi. Zaufanie jest pochodną wiary &#8211; nie ma wiary, nie ma zaufania.</p>



<p>Ciało rzadko jest przyczyną, najczęściej jest skutkiem, naszych myśli, naszej postawy życiowej, przekonań, stosunku do innych ludzi, ale i samego siebie, naszych wierzeń i uczuć. Jeśli chorujemy, najważniejszym wydaje się być uporządkowanie tego wszystkiego, odzyskanie wewnętrznej harmonii, co z pewnością nie jest łatwe, ale może być jedyną drogą do prawdziwego uzdrowienia. Póki co, nie mamy specjalistów w świecie medycyny zajmujących się nami kompleksowo, warto może więc samemu zająć się w końcu sobą?</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zdrowy oddech &#8211; lecznicze techniki oddechowe</title>
		<link>https://zyciewharmonii.pl/zdrowy-oddech-lecznicze-techniki-oddechowe/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Majtczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Aug 2025 18:38:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wpływ emocji na zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zyciewharmonii.pl/?p=850</guid>

					<description><![CDATA[„Jeśli Twój oddech jest w jakikolwiek sposób ograniczony, do tego stopnia jest ograniczone także Twoje życie.”&#160;Michael grant White Każdy z nas każdego dnia wraz z oddechem pochłania około 19000 litrów powietrza. Oczywiście nie liczymy ani ilości oddechów, ani ich pojemności, odbywa się to naturalnie, świadomi jednak jesteśmy jak ważną rolę oddychanie spełnia w naszym życiu. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>„Jeśli Twój oddech jest w jakikolwiek sposób ograniczony, do tego stopnia jest ograniczone także Twoje życie.”</strong>&nbsp;Michael grant White</p>



<p>Każdy z nas każdego dnia wraz z oddechem pochłania około 19000 litrów powietrza. Oczywiście nie liczymy ani ilości oddechów, ani ich pojemności, odbywa się to naturalnie, świadomi jednak jesteśmy jak ważną rolę oddychanie spełnia w naszym życiu. Bez oddechu nie przeżyjemy nawet kilku minut. Proces oddychania oprócz tego, że podtrzymuje nasze funkcje życiowe, to jest niezbędny do spalania toksyn, uwalnia nagromadzone emocje, metabolizuje żywność, pozwala głośno mówić dając siłę naszemu głosowi. Niestety wdychamy o połowę mniej powietrza niż są w stanie pomieścić nasze płuca, co powoduje, że oddech jest płytki i nie spełnia w 100 % wspomnianych wyżej funkcji.</p>



<p>Siedzący tryb życia i praca umysłowa nie wymagają wysiłku i konieczności zaczerpywania głębokich wdechów, przez co po jakimś czasie w nawyk wchodzi płytkie oddychanie. Do tego dochodzą negatywne emocje, strach, depresja czy poczucie niepewności , które również upośledzają prawidłowy oddech.</p>



<p>Konsekwencje tego moga być na prawdę poważne dla naszego zdrowia:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>Spowolniony metabolizm</strong> powoduje ospałość</li>



<li><strong>Spadek energii fizycznej</strong> powoduje niechęć do jakiejkolwiek aktywności i zachęca do używek</li>



<li><strong>Kumulacja toksyn w ciele</strong> jest przyczyną wielu poważnych chorób</li>
</ul>



<p>Oddech jest jedną z niewielu funkcji naszego ciała, którą możemy kontrolować, więc świadomie możemy pogłębiać oddychanie i zwiększać naszą pojemność oddechową, aż stanie się to dobrym nawykiem. Pamiętajmy, że świadomy oddech to najlepszy sposób na wyciszenie emocji czy uspokojenie umysłu.</p>



<p>Techniki oddechowe, które są po pierwsze proste to nie wymagają żadnego sprzętu, umiejętności, specjalistycznej wiedzy, są dla mnie najbardziej skutecznym lekarstwem na wiele różnych dolegliwości. Jest też ich na prawdę wiele. Oto kilka z nich, według mnie najlepszych.</p>



<p>Zanim rozpoczniemy pracę z oddechem, ważne aby przyjąć właściwą pozycję, najlepiej siedzącą na krześle, z wyprostowanym kręgosłupem, stopami na podłodze i w rozluźnieniu.</p>



<ol class="wp-block-list">
<li><strong>Najbardziej podstawowa technika polegająca na głębokim wdechu i wydechu.</strong> Siadamy wygodnie i wsłuchujemy się przez chwilę w swój oddech. Następnie zaczynamy wdychać powietrze tak głęboko, jak tylko się da. Staramy się poczuć zaczerpnięte powietrze kolejno w brzuchu, w klatce piersiowej i na końcu w gardle. Wydychając powietrze starajmy się robić to w odwrotnej kolejności, zaczynając od gardła, poprzez klatkę piersiową i na końcu do brzucha. Wystarczy powtórzyć kilka razy to ćwiczenie by poczuć się zrelaksowanym , rozluźnionym , dotlenionym, wyciszonym. Możemy je wykonać spokojnie w pracy, na fotelu, w samochodzie za kierownicą, stojąc na światłach (ważne aby przyjąć wyprostowaną pozycję).</li>



<li><strong>Naprzemienne oddychanie nosem.</strong> Ta technika wpływa na centralny układ oddechowy, prowadzi do głębokiego relaksu oraz głębokiego snu. Przenosząc oddech z prawego do lewego otworu nosa w regularnych odstępach czasu, sprawiamy, że umysł staje się jasny i czujny. Prawą ręka należy zatkać prawe nozdrze i wciągnąć głęboko powietrze, kiedy poczujemy już pełne płuca, zatykamy lewe nozdrze i wydychamy powietrze przez prawe. Po wydechu znów wciągamy powietrze prawym nozdrzem, a wydychamy lewym. Metoda polega na wdech, zamiana, wydech, wdech, zamiana, wydech. Ćwiczenie to warto powtórzyć około 20 razy na każdą stronę. Przynosi ono gruntowne zmiany w świadomości.</li>



<li><strong>Bandha pranajama to kolejna technika polegająca na wstrzymywaniu oddechu i zamykaniu go w określonej części ciała.</strong> Są trzy podstawowe bandha:
<ul class="wp-block-list">
<li>zamknięcie podbródka, to technika, która wysyła energię do głowy, stymuluje tarczycę oraz czakrę gardła. Nabieramy głęboko powietrza, zaciskamy gardło i pochylamy głowę do klatki piersiowej, utrzymując wyprostowane plecy. Wstrzymujemy oddech tak długo, na ile jest to dla nas komfortowe.</li>



<li>zamknięcie brzuszne wykonywane w pozycji stojącej. Masuje organy trawienne oraz oczyszcza z toksyn. Wykonujemy głęboki wdech, a następnie wydech. Gdy już wypuścimy powietrze, wstrzymujemy oddech i wciągamy mocno brzuch i podbrzusze. Ważne by nie nabrać przy tym powietrza. Wytrzymujemy w tej pozycji tak długo, na ile czujemy się komfortowo.</li>



<li>zamknięcie analne, które wzmacnia czakrę podstawy. Bierzemy głęboki wdech, następnie zaciskamy krocze oraz zwieracz odbytu, wstrzymując jednocześnie oddech.</li>
</ul>
</li>



<li>Technika 4-7-8. Siadamy prosto na krześle, dotykamy językiem tyłu zębów, wdychamy powietrze powoli nosem licząc do 4, następnie trzymamy wdech licząc do 7, wydychamy wąsko zaciśniętymi ustami licząc do 8 wydając szszszsz dźwięk. Ćwiczenie wykonujmy 3x dziennie w trakcie 1-go miesiąca. Jest szczególnie przydatne, gdy jesteśmy zdenerwowani, warto je też zrobić przed posiłkami. Ta technika jest bardzo skuteczna w usuwaniu wszelkich napięć i obniżeniu ciśnienia krwi.</li>
</ol>



<p>Nasze oddychanie bardzo często jest zakłócone przez niewłaściwą postawę ciała, jaką przyjmujemy na co dzień. Opadnięte ramiona, zamknięta klatka piersiowa nie ułatwiają procesu oddychania. Jest kilka prostych ćwiczeń, które mogą tą postawę skorygować. Źródło: „Koła życia” Anodea Judith</p>



<ol class="wp-block-list">
<li>Otwarcie klatki piersiowej</li>



<li>Kobra</li>



<li>Ryba</li>
</ol>



<p>Techniki oddechowe powinny być w dzisiejszych czasach jednym z podstawowych remediów na większość cywilizacyjnych schorzeń. Chorując, często szukamy różnych sposobów, a im bardziej skomplikowane, to wydaje nam się będą bardziej skuteczne. Nic podobnego. Warto wypróbować i zacząć od podstaw, od tego co dla naszego ciała będzie przyjazne i pozwoli mu na regenerację, na uruchomienie procesów samo-uzdrawiania. Właśnie praca z oddechem jest jednym z takich sposobów. Tylko trzeba spróbować by się o tym przekonać.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
