Stawianie baniek metodą ogniową

 

Stawianie baniek metodą ogniową

Stawianie baniek metodą ogniową

Bańki ogniowe, podobnie zresztą jak inne naturalne metody, mają swoje korzenie w odległej historii, jeszcze z czasów starożytności. Za ich kolebkę uważa się tradycyjną medycynę wschodu (Iran, Chiny). W Chinach dla przykładu, które niektóre źródła traktują jako ojczyznę baniek, do dnia dzisiejszego stosowane są przez każdego naturoterapeutę.

Stawienia baniek znane i stosowane było również w naszej rodzimej medycynie ludowej. Tak na prawdę, to do wieku XX, a dokładnie do lat 20-tych ubiegłego wieku, stawianie baniek uznawane i zalecane było przez medycynę akademicką. Dzisiaj już niestety nie jest, nie mniej jednak, jeśli zechcesz takie bańki zakupić w sklepie internetowym, będą one często pod nazwą bańki lekarskie.

W naszym kraju również znajdziesz lekarzy, szczególnie ze starszego pokolenia, którzy takie zabiegi w określonych przypadkach zalecą swoim pacjentom, ale to już rzadkość. Dlatego każdy, kto ceni naturalne metody jako skuteczne sposoby na wiele dolegliwości, będzie samodzielnie szukał dobrych dla siebie rozwiązań. Jednym z nich są właśnie bańki ogniowe.

Możesz spotkać się z różnymi określeniami – bańki klasyczne, bańki szklane, bańki ogniowe, bańki lekarskie. Chodzi o jeden rodzaj baniek stawiany z wykorzystaniem tej samej, ogniowej metody.

Do domowego użytku możesz kupić bańki próżniowe, ze specjalną pompką, nie mniej jednak uznaje się, że są mniej skuteczne. Z kolei postawienie baniek metodą ogniową, zaleca się aby było zrobione przez osobę, która wie jak wykonać taki zabieg, w odpowiednich warunkach, z zachowaniem zasad bezpieczeństwa oraz ze znajomością przeciwskazań.




Bańki ogniowe – na jakiej zasadzie działają?

Pamiętam z dzieciństwa, sama doświadczałam ich na sobie, kiedy moja Mama mi je stawiała, nikt mi nie tłumaczył jak to działa. Przekazywało się wiedzę z pokolenia na pokolenie, stosowało bardzo powszechnie, nie wyjaśniając naukowo. Wytłumaczenie było proste – bańki wyciągają z organizmu chorobę i to było najważniejsze.

W bańce ogniowej wytwarzane jest niewielkie podciśnienie powodujące podrażnienie skóry i znajdujących się na niej receptorów. To podciśnienie powoduje pęknięcia podskórnych naczyń krwionośnych. Krew, która na skutek wynaczynienia znajdzie się poza naczyniami krwionośnymi od razu zostanie potraktowana przez nasz układ odpornościowy jako intruz i pobudzi system odpornościowy do zwiększonego wytwarzania ciał odpornościowych.

Drugim, ważnym fizjologicznym wyjaśnieniem leczniczego i przeciwbólowego działania baniek ogniowych, jest fakt, że zostają podrażnione receptory skóry, mięśni i powięzi, a powstający odruch skórno-trzewny doprowadza do rozszerzenia naczyń krwionośnych. Chore tkanki organizmu są oczyszczane z produktów przemiany materii, organizm się dotleni i odkwasi. Na skutek pobudzenia dwóch układów – współczulnego i przywspółczulnego poprawia się praca narządów i tkanek naszego organizmu.




Dlaczego warto, najczęstsze zastosowanie.

Po leki, oczywiście po konsultacji z lekarzem, zawsze można pobiec do apteki, powinno to być jednak ostatecznością np. w przypadku bardzo poważnych dolegliwości czy zagrożenia życia.

Doświadczamy jednak czasami drobnych infekcji jak przeziębienia, zwykły katar, grypa. I tu z całą pewnością postawienie baniek, takich tradycyjnych, metodą ogniową przyniesie bardzo pozytywne efekty. Okres jesienno-zimowy ma to do siebie, że infekcje potrafią nas dopaść kilka razy w ciągu takiego sezonu, jeśli porządnie nie wypoczniemy i nie wyleżymy się w cieple, to taki zabieg jak bańki ogniowe wzmocni nasz układ odpornościowy.

To właśnie choroby układu oddechowego jak zapalenie płuc, oskrzeli, przeziębienia, zapalenie górnych dróg oddechowych są najczęstszym wskazaniem do wykonania zabiegu postawienia baniek metodą ogniową.

Bardzo dobrze się sprawdzają przeciwbólowo, jeśli masz pracę siedzącą i odczuwasz ból czy sztywność karku, bańki sprawdzą się bardzo dobrze.




Stawianie baniek nie jest trudne – opis zabiegu

Każdy, kto poddał się zabiegowi postawienia baniek może mieć różne wspomnienia i odczucia. Oczywiscie te wspomnienia zależą od terapeuty, sposobu wykonania zabiegu, atmosfery jaka temu towarzyszyła i całej oprawie, która na prawdę nie jest bez znaczenia. Przeciez chory i tak już źle się czuje to po co to uczucie potęgować?

Wskazówka dla terapeuty, czy innej osoby wykonującej zabieg – należy bardzo adbać o otoczenie, stworzyć odpowiednie warunki, muzykę relaksującą, pachnące świece, odpowiednie oświetlenie. Wbrew panujacej pinii, że zabieg postawienia baniek jest mało przyjemny może on okazać się małym SPA. Osoba poddająca się zabiegowi ma miło wspominać, a i efekty będą lepsze.

Pierwszą ważną rzeczą jest wygodne ułożenie osoby poddającej się zabiegowi, zadbanie o ciepłotę ciała i rozluźnienie organizmu. Przygotowujemy niezbędne akcesoria jak buteleczkę ze spirytusem, patyczek owinięty watą do nasączania, odpalona świecę i czyste i suche bańki. Ciało smarujemy, ale bardzo delikatnie oliwką lub lekkim kremem. Zbyt moce naoliwienie może utrudnić trzymanie się baniek przy skórze. Nadmiar możemy zawsze zebrać przykładając papierowy ręcznik lub chusteczkę higieniczną. Delikatnie masujemy by rozgrzać ciało. W przypadku mężczyzn z dużym owłosieniem, miejsce stawiania baniek należałoby ogolić, inaczej postawienie bańki mogłoby być niemiłym doznaniem. U Pań z kolei w przypadku długich włosów trzeba je upiąć by nie przeszkadzały w zabiegu.

Kiedy już wszystko gotowe przystępujemy do stawiania baniek. Nasączamy patyczek w spirytusie, odpalamy nad świecą i smarujemy bańkę od wewnątrz jednym ruchem, następnie przykładamy do tylnej strony ciała. Następnie okrywamy osobę poddającą się zabiegowi ciepłym kocem.

Ilość stawianych baniek zależy od wieku danej osoby, jej postury, rodzaju infekcji - więcej sztuk postawimy w przypadku przeziębienia, a mniej w przypadku gdy chcemy zniwelować ból karku.

Ważne! Nie wolno stawiać baniek na kręgosłupie, jedynie po bokach i wzdłuż kręgosłupa, wybieramy miejsca umięśnione jak kark, okolice krzyża i lędźwi. Po zakończeniu zabiegu powinno się zostać w domowym cieple przez kilka dni.




Jakie są przeciwskazania do stosowania baniek?

Moim zdaniem, nawet w przypadku naturalnych terapii, różnych metod, obojętnie czy przywędrowały do nas z dalekiego wschodu, czy pochodzą z rodzimych ludowych tradycji warto podchodzić z rozwagą. Choć są one bezpieczne to jednak nie każdy może z nich korzystać. Podobnie rzecz dotyczy stawiania baniek, warto wiedzieć, że nie jest dla każdego. Kto więc nie może poddać się zabiegowi?

Z pewnością dzieci poniżej jednego roku oraz seniorzy powyżej 80 roku życia. Stawianie baniek nie jest wskazane również pacjentom leczącym się onkologicznie oraz kobietom w ciąży.

Przeciwskazaniem do poddania się zabiegowi postawienia baniek jest słaba krzepliwość krwi, kruchość naczyń krwionośnych, wszelkiego rodzaju alergie skórne, anemia, choroby serca, wysoka gorączka (powyżej 38 stopni), choroby układu krwionośnego – wady serca, nadciśnienie, zaburzenie rytmu serca, gruźlica, hemofilia.

Przeciwskazaniem u Pań będzie obfita miesiączka.

Jestem zdania, że w przypadku, gdy jesteśmy pod kontrolą lekarza w przypadku jakichkolwiek chorób czy dolegliwości, bierzemy jakiekolwiek leki, zawsze powinniśmy z prowadzącym lekarzem skonsultować możliwość poddania się zabiegowi , nie próbujmy niczego robić na własną rękę.




Czy bańki ogniowe można stawiać dzieciom?

Można , oczywiście z uwagą na opisane wcześniej przeciwskazania i bezwzględnie u doświadczonej w stawianiu baniek osoby. Dzieci szczególnie narażone są na infekcje, co odczuwają wszystkie mamy mające przedszkolaki w domu. Przeziębienia, grypy, zapalenia uszu, zapalenia górnych dróg oddechowych i do tego pojawiające się kilka razy szczególnie w jesienno-zimowym sezonie. Warto zadbać o wzmocnienie układu odpornościowego i tu bańki mogą się świetnie sprawdzić.

Dziś dostępne są na rynku bańki bezogniowe, próżniowe ze specjalną pompką zasysającą, i te będą bezpieczniejsze, nie ma ryzyka poparzenia plecków u dziecka i można taki zabieg wykonać w domowych warunkach zgodnie z załączoną instrukcją.

Trzeba pamiętać, że dzieci mają bardzo delikatną skórę, naoliwienie jest więc wręcz niezbędne. Bańki trzymamy krócej - około 5 minut, ich ilość powinna być mniejsza - maksymalnie 2-3 bańki. Ważną kwestią w przypadku dzieci jest wielkość wybrzuszenia jakie się tworzy pod bańką - nie powinno być większe niż 3-4 milimetry.




Bańki ogniowe – jakie zasady bezpieczeństwa należy zachować?

Jeśli chcesz skorzystać z zabiegu postawienia baniek metodą ogniową pamiętaj by zachować kilka zasad bezpieczeństwa:

  • Jeśli chorujesz przewlekle i bierzesz jakiekolwiek leki przed zabiegiem skonsultuj się z lekarzem prowadzącym.
  • Po zabiegu nie korzystaj z kąpieli ani nie wychodź na zewnątrz przed upływem co najmniej 12-14 godzin po zabiegu, najlepiej dopiero po trzech dniach.
  • Nawodnij organizm przed zabiegiem.



Bańki ogniowe – czy warto wypróbować?

Oczywiście, że tak!

Jak każdą inną naturalną metodę. Stosowały je bacie, mamy w czasach kiedy farmakologia nie była rozwinięta jak w dzisiejszych czasach. One wiedziały co robić, jak to robić i kiedy to robić. Po lekarstwa szło się na łąkę, do lasu, do sadu sąsiada, jak nie miało sie własnego. Dziś na niemal każde schorzenie reklamuje się cudowne pigułki. Lekkie przeziębienie czy grypa biegniemy do apteki a tam cała gama środków przeciwbólowych, przeciwgorączkowych, na zatoki, na kaszel, na chrypkę. Pamiętajmy to są syntetyczne środki, obce dla naszego organizmu, powodujące często szkodliwe, nieoczekiwane reakcje i skutki uboczne. Jeśli do tego nie pozwalamy sobie na odpoczynek, pozostanie w domu przez kilka dni, zregenerowanie organizmu to tworzymy tylko kulę śniegową.

Dziś zbyt często sięgamy zamiast do Natury, która ma lekarstwo na każdą chorobę po leki, po antybiotyki niszczące układ odpornościowy i florę bakteryjną. Może warto inaczej? Bardzo zachęcam.